Żyjemy w czasach, kiedy aktywność fizyczna jest niezwykle ważnym elementem naszego życia. Czasem nawet jeśli chciałabyś rozpocząć uprawianie sportu, przerasta cię wysiłek jaki się z tym wiąże. Na szczęście istnieją dyscypliny sportowe, które choć pozwalają spalić nadprogramowe kilogramy i wytrenować sylwetkę, nie męczą tak bardzo jak te powszechnie znane. Najważniejsze to mieć dobry planer treningowy, który pozwoli nam na systematyczne ćwieczenia.

 

Rower

Nawet nie musi to być rower górski. W zupełności wystarczy ten miejski, ścieżka rowerowa i wolny czas. Godzina jazdy na rowerze w niezbyt szybkim tempie pozwala spalić nawet 500 kalorii. Możesz zacząć jeździć rowerem do pracy. Z pewnością odbije się to pozytywnie na twoim zdrowiu, samopoczuciu i kondycji. Szybko też zauważysz, że zostawiasz w tyle autobus miejski czy sąsiadów, którzy muszą stać w korkach, a ty z uśmiechem na ustach i bez najmniejszych problemów dojeżdżasz do pracy na czas. Możesz zyskać kilka dodatkowych minut snu, które normalnie tracisz stojąc w korkach. Wszystko oczywiście zależy od miasta w którym mieszkasz i tego jaką drogę musisz pokonać, żeby dotrzeć do pracy.

 

Rolki

Wydaje się, że jest to sport dla dzieci i młodzieży. Nic bardziej mylnego! Rolki mogą przynieść wiele radości nie tylko dzieciom, ale także ich rodzicom. Lubisz wybrać się zimą na lodowisko i poszaleć na łyżwach? Mówi się, że rolki są podobną dyscypliną. Niestety przy upadku na beton można stracić ulubioną parę spodni lub boleśnie stłuc kolano, ale teraz podarte spodnie są jak najbardziej w modzie, więc spokojnie można ruszać na rolki. Godzina jazdy na rolkach to zależnie od intensywności od 450 kalorii do nawet 750! Warto obudzić w sobie dziecko i wybrać się raz na jakiś czas na rolki. Mogą być one sposobem na niecodzienną randkę lub rodzinną wyprawę. Dawka radości i endorfin na cały dzień gwarantowana!

 

Zumba

Kilka lat temu kobiety w Polsce pokochały Zumbę i ta miłość trwa do dziś. W klubach fitness, na salach gimnastycznych a nawet świetlicach wiejskich, kilka razy w tygodniu zbierają się panie, żeby potrenować, potańczyć i świetnie się bawić. Jak można mieć siłę na taniec po treningu? Prawdopodobnie nie można, dlatego Zumba łączy w sobie te dwie aktywności: taniec i aerobik. W latach 90. w Kolumbii, stworzył ten styl tańca (lub ćwiczeń) Alberto Perez. Tańcząc Zumbę zmuszasz do aktywności wszystkie mięśnie twojego ciała a pot płynie ciurkiem po twarzy i plecach, ale nie jest to szczególnie męczący sport. Początki mogą być trudne, bo trzeba najpierw opanować kroki, ale radość i satysfakcja są ogromne.

 

Aqua aerobic

To alternatywa dla tradycyjnego aerobiku i pływania. Polecana jest wszystkim, którzy lubią „moczyć się” w basenie. Podczas treningu spalasz tłuszcz, rzeźbisz sylwetkę i od razu masz szansę się ochłodzić. Można też wybrać poziomy zaawansowania. Dla początkujących idealne będzie pływanie w wodzie sięgającej pasa, gdzie stabilnie stoi się na dnie basenu. Zaawansowani mogą zdecydować się na trening w głębokiej wodzie, który jest bardziej intensywny i może momentami przypominać pływanie synchroniczne. Tutaj trzeba utrzymać się na wodzie siłą mięśni, co samo w sobie jest absorbujące, a dodatkowo wykonywać ćwiczenia. Ta dyscyplina jest polecana wszystkim, niezależnie od wieku.

 

Slow jogging

Każdy kto chciał zacząć biegać, ale był zbyt przerażony wysiłkiem, jaki trzeba w to włożyć, wreszcie ma szansę się wykazać. Slow jogging to wolny trucht, który dzięki odpowiedniej technice stawiania stóp i postawy całego ciała pozwala spalać kalorie i budować piękną sylwetkę. Do uprawiania slow joggingu nie ma żadnych przeciwwskazań, ani co do wieku, ani wagi. Mówi się, że jest to bieganie dla osób starszych, otyłych i tych które nie chcą się przemęczać, a efekty są zaskakujące. Tę metodę opracował japoński maratończyk Hiroaki Tanaka, mając ponad 60 lat. Chciał tym samym zaangażować osoby starsze do uprawiania sportu. I jak na razie udaje mu się z doskonałym rezultatem. Jak widać, sport nie musi być tylko nieprzyjemnym obowiązkiem i ciężkim treningiem. Najważniejsze to znaleźć metodę, która będzie odpowiednia dla nas i naszych możliwości a potem trenować i budować wymarzoną sylwetkę. Koniec wymówek!

Artykuł przygotowany we współpracy z producentem planera Familiowo